Dokument notarialny z pieczęcią i podpisem notariusza.

Jak przebiega postępowanie spadkowe u notariusza

Kategoria: Spadki

Prawo spadkowe daje bliskim zmarłego dwie możliwości: sąd albo notariusz. Rozwiązanie u notariusza bywa szybsze i wymaga zgody wszystkich zainteresowanych, a droga przed sądem sprawdza się tam, gdzie między rodziną nie ma porozumienia. Poniżej opisano, jak wygląda każdy etap załatwiania formalności oraz czym różnią się obie ścieżki.

Dwie drogi do potwierdzenia dziedziczenia

Osoba, która chce formalnie potwierdzić prawo do majątku po zmarłym, musi uzyskać dokument urzędowy – sądowe postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku albo akt poświadczenia dziedziczenia wydany przez notariusza. Oba te pisma mają taką samą moc i skutkują wobec osób trzecich, w tym banków czy instytucji publicznych. Wybór zależy od tego, czy spadkobiercy są zgodni co do kręgu dziedziczących i podziału majątku. Jeśli pojawia się spór, pozostaje sąd, bo poświadczenie u notariusza nie rozstrzyga konfliktów między stronami.

Zasadnicza różnica dotyczy formy. Sąd prowadzi sprawę w ramach odrębnego postępowania cywilnego, z rozprawą, przesłuchaniem świadków i możliwością odwołania. Notariusz opiera się na zgodnych oświadczeniach stron i na ich podstawie spisuje stosowny dokument, a następnie wydaje akt poświadczenia. Zakłada przy tym, że wszyscy uczestnicy mówią prawdę i nie mają między sobą sporu.

Kiedy można pójść do notariusza

Poświadczenie dziedziczenia w tej formie jest możliwe tylko przy pełnej zgodzie spadkobierców. Warunki, które muszą być spełnione łącznie, to:

  • obecność wszystkich osób mogących wchodzić w krąg spadkobierców – ustawowych i testamentowych,
  • brak sporu między nimi co do tego, kto dziedziczy i w jakiej części,
  • brak wcześniejszego postanowienia sądu stwierdzającego nabycie spadku po tej samej osobie,
  • jeżeli istnieje testament, nie może to być forma ustna (taki dokument nie podlega poświadczeniu u notariusza).

Jeśli choćby jedna z tych przesłanek nie jest spełniona, czynność zostaje odmówiona i sprawa trafia do sądu. Dotyczy to na przykład sytuacji, gdy jeden z krewnych nie zgadza się na wspólne stawienie się, albo gdy pojawiają się wątpliwości co do ważności testamentu.

Jak wygląda wizyta u notariusza

Spotkanie i spisanie protokołu

Na spotkanie zgłaszają się wszyscy potencjalni dziedziczący razem, z dokumentami tożsamości, aktem zgonu spadkodawcy, odpisami aktów stanu cywilnego potwierdzającymi pokrewieństwo oraz testamentem, jeśli został sporządzony. Spisuje się najpierw dokument otwarcia i ogłoszenia ostatniej woli, o ile taka istnieje, a potem protokół dziedziczenia, w którym uczestnicy oświadczają, że nie ma innych uprawnionych ani wcześniejszych postępowań w tej sprawie. Taką deklarację składa się osobiście, choć dopuszczalne jest też pełnomocnictwo w formie szczególnej.

Wpis do rejestru i wydanie aktu

Po spisaniu dokumentów trafiają one do ogólnopolskiego rejestru, co zastępuje dawne wywieszanie ogłoszeń w sądzie. Od tego momentu pismo jest równoważne prawomocnemu postanowieniu sądu i można się nim posłużyć wobec banku, urzędu skarbowego czy księgi wieczystej. Cały proces, od spotkania do odbioru dokumentów, zajmuje zazwyczaj jedną wizytę, pod warunkiem że wszystko jest kompletne.

Uwaga: przed takim spotkaniem dobrze jest zebrać komplet odpisów aktów stanu cywilnego i upewnić się wcześniej, czy wszyscy uprawnieni są w stanie stawić się osobiście albo udzielić pełnomocnictwa w formie aktu notarialnego.

Postępowanie sądowe – kiedy jest konieczne

Sąd pozostaje jedyną drogą, gdy bliscy się spierają, gdy nie da się ustalić pełnego kręgu osób uprawnionych albo gdy testament jest ustny lub jego treść budzi wątpliwości co do ważności. Postępowanie toczy się przed sądem rejonowym właściwym dla ostatniego miejsca zamieszkania osoby, po której dziedziczą bliscy. Sąd bada okoliczności z urzędu, może wezwać świadków, przesłuchać uczestników i rozstrzygnąć spór o to, kto i w jakiej części dziedziczy. Wydane postanowienie staje się prawomocne po upływie terminu do złożenia apelacji, co wydłuża cały proces w porównaniu z wizytą u notariusza.

Taką drogę wybiera się też wtedy, gdy uprawnieni chcą równocześnie dokonać działu majątku albo rozstrzygnąć o przedawnieniu długu spadkowego, bo sam podział między dziedziczących w ramach poświadczenia nie wchodzi w zakres czynności notariusza. Sąd łączy wtedy obie kwestie w jednym postępowaniu, co bywa wygodniejsze przy większym majątku albo przy nieruchomościach obciążonych zobowiązaniami.

Koszty i czas – na czym polega różnica

Kryterium Notariusz Sąd
Czas trwania jedna wizyta, krócej wyraźnie dłużej, zależnie od obciążenia sądu
Wymóg zgody stron pełna zgoda konieczna nie jest wymagana
Forma postępowania protokół i oświadczenia rozprawa, dowody, możliwa apelacja

Z zestawienia wynika, że droga pozasądowa jest rozwiązaniem szybszym tam, gdzie rodzina jest zgodna, a sąd pozostaje narzędziem do rozstrzygania sporów i spraw bardziej złożonych. Opłata za taką usługę zależy od wartości majątku i liczby dokonywanych formalności, a wysokość stawek opisano w artykule o tym, ile kosztuje akt notarialny.

Co dalej po uzyskaniu dokumentu

Akt notarialny albo postanowienie sądu to dopiero początek formalności. Nabycie majątku zgłasza się do urzędu skarbowego, kwestie nieruchomości reguluje się w księdze wieczystej, a instytucje finansowe trzeba poinformować o zmianie uprawnionego, w tym sprawdzić, czy konto bankowe wchodzi w skład spadku. Jeżeli po zmarłym pozostały zobowiązania, dobrze jest rozważyć wcześniej, czy przyjęcie takiego dziedzictwa jest korzystne, bo decyzja w tej kwestii musi zapaść w określonym terminie i jest wiążąca.

Przy sporze o podział albo wątpliwości co do ważności testamentu pomocna bywa konsultacja z prawnikiem zajmującym się tą dziedziną, zwłaszcza przy większym majątku lub konflikcie rodzinnym – więcej na temat tego, kiedy zwrócić się do adwokata, znajdziesz w osobnym materiale. Jeśli nie wiesz, czy przyjąć spadek po zmarłym, czy go odrzucić, sprawdź też, gdzie szukać pomocy w takich sytuacjach, zanim podejmiesz decyzję.

Najczęstsze pytania

Czy notariusz może odmówić poświadczenia dziedziczenia?

Tak, jeśli między spadkobiercami nie ma zgody, jeśli krąg uprawnionych jest niejasny albo jeśli istnieje testament ustny. W takiej sytuacji sprawa trafia do sądu rejonowego.

Czy akt notarialny ma taką samą wartość prawną jak postanowienie sądu?

Tak, po zarejestrowaniu w systemie ogólnopolskim akt poświadczenia dziedziczenia działa tak samo jak prawomocne postanowienie sądowe i można się nim posłużyć wobec urzędów i banków.

Czy u notariusza można też podzielić majątek po zmarłym?

Taki podział da się przeprowadzić w formie aktu notarialnego, ale to czynność odrębna od samego poświadczenia dziedziczenia i wymaga dodatkowej zgody wszystkich uprawnionych co do konkretnych składników.

Co jeśli po wydaniu aktu notarialnego okaże się inny spadkobierca?

Taka osoba może dochodzić swoich praw przed sądem, który zweryfikuje krąg uprawnionych i w razie potrzeby zmieni rozstrzygnięcie dotyczące nabycia majątku.

Decyzja o wyborze drogi notarialnej albo sądowej powinna wynikać z realnej sytuacji rodzinnej, nie z chęci przyspieszenia formalności za wszelką cenę. Tam, gdzie zgoda między bliskimi zmarłego jest pewna i dokumenty kompletne, jedno spotkanie u notariusza pozwala zamknąć temat. Tam, gdzie pojawia się konflikt albo niejasność co do testamentu, lepiej od razu skierować całą sprawę do sądu, bo próba ominięcia tej drogi i tak zakończy się odmową.