Wielu z nas, widząc kwotę brutto na swojej umowie, zastanawia się, co to tak naprawdę znaczy. Ile realnie zarabiamy? Co to znaczy netto, a co brutto? I co dzieje się z resztą pieniędzy, które nie trafiają do naszej kieszeni?
Różnica między brutto a netto
Rozpoczynając pierwszą pracę, możesz mieć wątpliwości, co dokładnie oznacza kwota brutto i netto. Która z tych wartości obrazuje kwotę, jaką faktycznie otrzymasz na początku przyszłego miesiąca za wykonaną pracę, a która jest jedynie teoretyczną liczbą widoczną na umowie? Faktyczna kwota, którą dostaniemy „do ręki” to tak zwana kwota netto. Brutto to natomiast całość wynagrodzenia, czyli nasze rzeczywiste zarobki powiększone o koszty pracodawcy, które rozkładają się na różne składki oraz podatki.
Najczęściej na umowie widnieje właśnie kwota brutto, zawierająca wspomniane podatki i odliczenia. W Polsce podatki należą do stosunkowo wysokich – zależnie od wieku pracownika oraz progu podatkowego wynoszą one od 12 do 32 procent (w ramach tzw. pierwszego i drugiego progu podatkowego). Dodatkowo od października 2022 roku obowiązuje zerowy PIT dla osób do 26. roku życia przy dochodach do określonej wysokości, co wpływa na ostateczną różnicę między brutto a netto.
Jak obliczyć dochody netto?
Co więc zrobić w sytuacji, w której mamy przed sobą umowę lub ogłoszenie o pracę z wyszczególnioną kwotą brutto? Jak obliczyć, ile faktycznie zarobimy?
Istnieją dwa sposoby – prostszy i bardziej skomplikowany. Ten trudniejszy to odliczenie od kwoty brutto odpowiednio 12 lub 32 procent (w zależności od progu podatkowego), należy dodatkowo sprawdzić także, jakie składki będzie odprowadzał pracodawca i je również odliczyć od podanej kwoty. Można również – i to jest ten prostszy sposób – skorzystać z jednego z wielu internetowych kalkulatorów, który oblicza pensję na podstawie kwoty brutto (i odwrotnie). Dostępne są w nim ustawienia, które można wziąć pod uwagę, żeby sprofilować nasze obliczenia w zależności od wieku, składek, kosztów uzyskania przychodu czy ulg podatkowych.
W ostatecznym wyniku wyszczególnione są również składki, które są pobierane m.in. przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz kwota podatku. Taki kalkulator pozwala również na symulację wynagrodzeń brutto przy założonej kwocie netto, co jest pomocne podczas negocjacji warunków umowy. Warto pamiętać, że ostateczna kwota netto będzie się różnić w zależności od tego, czy korzystamy z ulg podatkowych (np. ulga na dziecko, ulga rehabilitacyjna) oraz czy rozliczamy się indywidualnie czy wspólnie z małżonkiem.
Co się dzieje z kwotą brutto?
Kwota brutto zawiera obowiązkowe składki, które musi płacić każdy zatrudniony obywatel. W zależności od typu umowy będą mniejsze lub większe – umowa o pracę zawiera obowiązkowe składki ZUS również dla osób poniżej 26. roku życia, natomiast umowa zlecenia niekoniecznie; dodatkowo w umowie o pracę pracodawca zobowiązuje się do wypłacania pracownikowi świadczeń urlopowych oraz zapewnienia płatnego urlopu.
W przypadku umowy zlecenia składki są niższe lub jest ich mniej; w przypadku umowy o pracę, koszty pracodawcy są nieco większe. Najbardziej ekonomiczna z punktu widzenia pracodawcy jest umowa o dzieło, która nie odprowadza żadnych składek (ani emerytalnych, ani zdrowotnych). Taka umowa może jednak być korzystna dla obydwu stron jeśli chodzi o wysokość wynagrodzenia – nie odprowadzając składek, pracodawca może zaproponować większe wynagrodzenie netto przy tej samej lub nawet mniejszej kwocie brutto.
Co więc dokładnie zawiera kwota brutto? Składają się na nią składki emerytalna, rentowa, chorobowa, zdrowotna, a także zaliczka na podatek. Kwotę podatku można później, zależnie od przychodów, uzyskać w zwrocie wypełniając coroczny PIT. Warto wiedzieć, że część składki zdrowotnej podlega odliczeniu od podatku, co wpływa na ostateczną kwotę zobowiązania podatkowego. Dodatkowo pracodawca płaci także swoją część składek (tzw. składki po stronie pracodawcy), które nie są widoczne w naszym pasku płacowym, ale stanowią dodatkowy koszt zatrudnienia.
Rozumienie różnicy między kwotą brutto a netto jest podstawą świadomego zarządzania własnymi finansami. Dzięki temu możemy lepiej planować domowy budżet oraz unikać rozczarowania przy otrzymaniu pierwszej wypłaty. Pamiętajmy również, że podatki i składki społeczne to nie tylko obowiązek – to także nasza przyszła emerytura oraz dostęp do świadczeń zdrowotnych i socjalnych.